Nowe kierunki kształcenia - ARANŻACJA WNĘTRZ oraz PROJEKTOWANIE WYROBÓW ARTYSTYCZNYCH!

Arrow up
Arrow down
Chcesz w przyszłości studiować architekturę?
Malarstwo?
Rzeźbę?
Grafikę?
Zostań uczniem naszej szkoły! My przygotujemy Cię do tych studiów!

Uczennice Liceum Plastycznego pomagają tworzyć Wielki Album Krośnieński

Po raz drugi Miriem Ben Hajkalifa i Emilia Kłak włączyły się w akcję fotografowania krośnian podczas Nocy Muzeów. 

LP w muzeum

Jest coś magicznego, nieuchwytnego w starych fotografiach. Piękno, czar minionej epoki, tajemniczość przeszłości. I dusza. Wielu z nas wierzy, że pożółkłe, spękane tekturki kryją coś więcej niż tylko wyblakłe twarze. To niezwykłe pamiątki po ludziach, w których zaklęte zostały ich emocje, ich serce. To takie kęsy czasu, które można wziąć do ręki.


Prawdziwa więc uczta czeka na każdego amatora sztuki fotografii tradycyjnej w archiwach Muzeum Podkarpackiego. W samym tylko Dziale Historycznym znajdują się setki fotografii. Na V Noc Muzeów została przygotowana prezentacja przedstawiająca część z nich. Sto fotografii sprzed stu lat. W rolach głównych wystąpili: powstańcy i Legioniści, burmistrzowie i urzędnicy, społecznicy i aktywiści, artyści i ludzie kultury, nauczyciele i uczniowie oraz dystyngowane damy, zacni panowie i urocze dziateczki. Część postaci jest doskonale znana, większość jednak anonimowa.

Stara fotografia 
to baśń o przemijaniu
mijają słowa, uśmiech i chwila
koronki i wstążki i kapelusze
my mijamy

Stara fotografia
to baśń o trwaniu
trwają nieruchome twarze
zaklęte w jednym błysku
trwają dusze

Drewniana willa Lewakowskich tonęła w bluszczu, rodzice eleganccy i szykowni, dzieci w strojach krakowskich pozowały przed werandą. W ogrodzie Mazurkiewiczów czas na popołudniową szklaneczkę tradycyjnej nalewki i pudełeczko słodkości. Państwo Pikowie zachodzą do atelier – on pozuje z książką, ona siedzi przy stoliczku. Fotografie rodzinne są wspaniałe, szczególnie te z II poł. XIX w. Miały inny charakter i styl niż te dzisiejsze. Zdjęć nie robiono ani dużo, ani często. Im rzadsze, tym były cenniejsze, jako pamiątki tego, co nam najbliższe. Przeglądając kolejne „visite portrait” rysuje nam się portret krośnianina przełomu wieków. Panowie pod wąsem, w surdutach czy frakach, czasem w cylindrze lub meloniku. Dumni i dostojni. Damy z towarzystwa, panie domu i panny w sukniach z turniurami, oplecione koronkami i haftami. Kapelusze, parasolki, brożki i medaliony to atrybuty bogini końca dziewiętnastego stulecia. Dzieci są oczywiście najwdzięczniejszym obiektem zainteresowania obiektywu aparatów fotograficznych. Uczesane, w bieli koronek i schludnych sukienkach, często w strojach stylizowanych na ludowe, z zabawkami. Trochę smutne, przestraszone.

LP atelier

Stare fotografie zainspirowały nas do stworzenia całkiem nowych, do stworzenia Wielkiego Albumu Krośnieńskiego. Naszym głównym celem było sportretowaniekrośnian AD 2011, udokumentowanie, zachowanie naszych wizerunków. Może ktoś za sto lat zechce sięgnąć po te zdjęcia, przyjrzeć się naszym twarzom i pomyśleć chwilę o Krośnie i jego mieszkańcach z początku XXI stulecia. Uwieczniliśmy tych z państwa, którzy odwiedzili Pałac Biskupi 14 maja, podczas Nocy Muzeów. Cała akcja nie miałaby miejsca, gdyby nie ogromne zaangażowanie pedagogów i słuchaczy Państwowego Pomaturalnego Studium Kształcenia Animatorów Kultury i Bibliotekarzy w Krośnie. - a od dwóch lat również uczennic Liceum Plastycznego

 LP wystawa w muzeum

Cudowni młodzi ludzie, pod okiem swoich opiekunów stworzyli w Muzeum Podkarpackim dwa studia. W małej galeryjce w piwnicach Pałacu powstało atelier, w którym pierwsze skrzypce grała Globika, aparat wielkoformatowy na błony cięte, prawdziwa legenda fotografii tradycyjnej. Dało to namiastkę przedwojennych zakładów fotograficznych, do których nawiązywała akcja. Szczęśliwcy, którym los, w sensie dosłownym, pozwolił skorzystać z usług tego atelier mają teraz pamiątkę w postaci portretu wizytowego z oryginalną, specjalnie na tą okazję zaprojektowaną ozdobną tekturką. Na drugim piętrze Pałacu powstało studio fotografii cyfrowej, portretujące wszystkich zainteresowanych. A kim byli zainteresowani? Sfotografowano łącznie ok 200 osób w każdej edycji - to już rzesza 1000 mieszkańców i gości Krosna.

                                                                                                                                                                           Katarzyna Krępulec-Nowak

LP w muzeum2

…Noszę w sobie nieskończoność takich twarzy, 
jakby poczętych 
w tych krótkich błyskach. 
Nie wiem czyje, nie wiem gdzie, kiedy, nie wiem o nich nic. 
A żyją we mnie. 
Ich zamyślenia, spojrzenia, smutki, bladości, 
grymasy, gorycze 
żyją we mnie, zatrzymane na fotografiach…

 

Jesteś tutaj: Home Aktualności Uczennice Liceum Plastycznego pomagają tworzyć Wielki Album Krośnieński